O nas

Z dala od miejskiego zgiełku stworzyliśmy  ustronne siedlisko  w otulinie leśnej.  Po wyjściu z dom słychać tylko ptaki. Są dni gdy łopot skrzydeł wyrywa nas z ciszy. Zanurzeni w głęboko w harmonijnej naturze wsłuchujemy się w odgłosy lasu i łąki.

Z trzech stron otacza nas las od zachodu, południa i północy.  Od wschodu rozpościera się widok na pola i łąki, aż po leśny horyzont. Na widnokręgu nie ma ludzi.  Nie hodujemy zwierząt, bo nie mamy serca do zabijania ani kury ani świnki. Za to co roku zasilamy staw rybami i jeśli tylko mamy ochotę możemy pójść na łowy.  W naszym ogródku nie brakuje owoców i warzyw uprawianych ekologicznie. Co oznacza, że jabłonie są zapomnianych odmian do tego  zwykle owoce mają kropki, a warzywa nie spełniają norm EU pod względem kształtu. Za to podlewane tylko nawozem z pokrzyw rosną dorodne i smakowite.

Naszymi przyjaciółki są ptaki, które budzą zaciekawienie psa i kota.  Zwykle odwiedzają nas żurawie, których niewielkie stadko majestatycznie kroczy nad stawem w letnie poranki.  Bociany, chodź nie zbudowały jeszcze u nas gniazda patrolują pole wypatrując smakołyków.  W ogrodzie całe dnie ćwierkają zięby, sikorki, pliszki, gile trafiają się czyżyki i szczygły.  Postrach wzbudzi nie raz wśród zwierząt polnych myszołów.  Mamy wręcz doskonałe warunku ornitologiczne. Zresztą cały teren jest Obszarem Chronionym Natura 2000.  Codzienne w lesie znajdujemy ślady zwierzaków. Dziki to stali bywalcy. Latem całą noc można nasłuchiwać nawoływań  samców saren. Raz na grzybach mieliśmy styczność twarzą w twarz z bajkowym jeleniem, stał w odległości może 10 metrów, potężny budzący mieszane uczucia, czy uciekać czy trwać w zachwycie. Jednak jeleń płochliwe zwierze pierwszy czmychnął. Nikt nie pomyślał nawet o robieniu zdjęć.  Dla wielbicieli płazów mamy w lecie chór żabi, który cichnie na krótko przed świtem by zacząć śpiew ponownie od rana. Osobiście uwielbiam tą porę gdy żaby rechocą, jest ciepło, niebo gwieździste,  do świtu można leżeć i  patrząc w gwiazdy w pełnym zanurzeniu w prawdziwy rytm życia, a wkoło pachną zioła.

Przez 20 lat stworzyliśmy raj dla nas, a teraz chcemy się  podzielić praktyką  życia w harmonii w codziennym spełnieniu i dążeniu do równowagi wewnętrznej.  A docelowo zaprosić do naszej przestrzeni gdzie można odnaleźć na nowo siebie lub po prostu odpocząć.

Zobacz co piszę o naszym raju na blogu

Nicnierobienie – stan najbardziej pożądany

Lorem ipsum dolor sit amet, eu has tempor bonorum quaerendum. Eam no liber perfecto, sint paulo nam ex, modus minimum tincidunt...

Obserwacje ornitologiczne

Lorem ipsum dolor sit amet, eu has tempor bonorum quaerendum. Eam no liber perfecto, sint paulo nam ex, modus minimum tincidunt...

Spacery w okolicy

Lorem ipsum dolor sit amet, eu has tempor bonorum quaerendum. Eam no liber perfecto, sint paulo nam ex, modus minimum tincidunt...